Joanna Parafianowicz

Prosta zasada, która odmieniła moje życie

Ja, jak każdy, mam wady, które utrudniają mi życie. Są pewne sprawy, na które przymykam oko zarówno ja jak i moi bliscy, ale jest też coś, co do niedawna istotnie utrudniało mi życie, będąc jednocześnie bodaj głównym wyznacznikiem mojej osobowości. Przyznaję, mam naturę bałaganiary i tworzę chaos w każdym miejscu, w którym się pojawię. Cudem, jest to cecha, która nie ujawniła się jeszcze w moim życiu zawodowym – prywatnie jednak, fakt, że jestem w stanie zrobić bałagan wszędzie i w każdych okolicznościach był problemem.

Choć wiele złego można o mnie powiedzieć, potrafię być uparta i któregoś pięknego dnia, zapewne nie mogąc znaleźć czegoś, co wedle mojej pamięci miało leżeć tam, gdzie miałam pamiętać, aby o tym nie zapomnieć, ale zapomniałam, postanowiłam coś wreszcie zmienić. Wdrożyłam prostą metodę, którą kiedyś zasłyszałam, ale nie przywiązywałam do niej większej wagi, a dziś wiem, że odmieniła moje życie. Na szczęście – na lepsze.

Jeśli czynność, jaką należy wykonać, nie zajmie Ci więcej niż 2 minuty, powinieneś to natychmiast wykonać.

Proste i trudne zarazem.

Złożenie ubrań złożonych w zgrabny stos przez wszystkie dni weekendu, wyrzucenie śmieci, zaścielenie łóżka, nałożenie maseczki, zapakowanie dokumentów do torby, aby o nich nie zapomnieć następnego dnia rano, zalanie płatków owsianych – to wszystko są przykłady czynności, które zwykle odkładałam na później, a później – robiłam wszystko na szybko, na już, po łebkach, w pogoni i w stresie.

W moim wypadku zasada 2 minut bezbłędnie się sprawdza. Zwłaszcza wtedy, gdy mam na głowie pracę, dom, dzieci, ratowanie świata i zakupy w Biedronce. Czyli – codziennie 😉

Joanna Parafianowcz

p.s.1 dziś wiem, że zasada, o której mowa została opisana przez Davida Allena w książce Getting Things Done i stanowi element całego systemu zarządzania czasem.

p.s.2 jak widać, zasadę 2 minut warto wykorzystać do przetarcia kurzu z kontaktu!

 

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply