Anna Ples

Cukierkowy feminizm

Z moich obserwacji wynika, że ludzie coraz częściej zapominają czym tak naprawdę jest feminizm. Z jednej strony mylony on jest z seksizmem i ogólną nienawiścią do mężczyzn, z drugiej strony musisz pamiętać, że jeżeli jesteś feministką nie możesz być… księżniczką, tak… serio.

Spotykam się z tym, że kobiety, które obserwuję np. na IG, które są zadeklarowanymi feministkami, cieszą się, że wychodzą książki o kosmosie dla dziewczynek (hmm, myślałam, że one są dla wszystkich ale rozumiem zamysł podkreślenia, że kobieta może być naukowcem, tak samo dobrym jak mężczyzna), bo gazetki typu Barbie są dla idiotek. Jak ma się czuć dziewczynka, która jednak woli cukierkowe stroje, jednorożce i róż od kosmosu, a jak czuje się dziewczynka, która świetnie łączy obie te rzeczy, a taka która woli jednak mikroskop od lalki?

My dorośli sami tworzymy sztuczne podziały, wpajamy je dzieciom. Zapominamy o wolności wyboru, szufladkujemy kategoriami- ładna – głupia. Zapamiętajmy raz na zawsze, że feminizm oznacza to, że możesz być kim tylko zechcesz i że bycie księżniczką nie jest wcale gorsze od bycia astronautką.

Swoją drogą, w oko wpadła mi nowa kolekcja sklepu Mohito. Dla Mamy i Córki, w różowym kolorze i z hasłami o księżniczkach. Dziecka nie mam ale mam sporo młodszą siostrę, bardzo mądrą i lubującą się w nauce, a jednak – myślę, że jednak ucieszyłaby się też z różowej tiulowej spódniczki, w szczególności takiej samej jak ma starsza siostra, która przecież jest prawnikiem – księżniczką – feministką. 🙂

Przy okazji polecam Wam zajrzeć do Marty Frej i poczytać o najnowszej akcji #jateż , która ma pokazać skale molestowania seksualnego w Polsce.

You Might Also Like

2 komentarze

  • Reply
    Meduza
    18 października 2017 at 11:06

    Masz rację oczywiście częściowo odnośnie tych podziałów tworzonych przez dorosłych.
    Jednak niezaprzeczalny jest fakt różnicy treści – książeczek czy właśnie czasopism dla małych dzieci. Chłopcy są zachęcani do rozwijania swoich zainteresowań, tworzenia eksperymentów, odkrywania świata – a dziewczynki muszą się zadowolić nowinkami z „świata mody” i historyjkami miłosnymi w lukrowym wydaniu.
    Polecam zagłębić temat czasopisma „Kosmos dla dziewczynek”, które jest inicjatywą fundacji stworzonej przez rodziców i ludzi mających dość płytkich tematów w tych przesłodzonych wizualnie gazetkach dla dziewczynek. Ile jest takich różowych gazetek zachęcających do nauki? Do dyscypliny w dążeniu do swoich celów? Nie każdy ma takie wartości w domu na co dzień, a opcji wydawniczych obecnie na polskim rynku jest bardzo mało!
    Tym samym czasopismo „Kosmos dla dziewczynek” to stworzenie alternatywy dla małych czytelniczek, które mogą sobie nosić i różowe sukienki i kochać lalki Barbie (bo nikt tego nie potępia!) ale są wychowywane w takim a nie innym społeczeństwie i dobrze jest dawać im do poczytania coś inspirującego. Przy okazji zapoznawanie ich z biogramami znanych postaci kobiecych, które coś osiągnęły pokazuje, ze kobiety też mogą zdobywać świat.
    Rzeczy oczywiste dla Pań prawniczek nie zawsze są oczywiste dla reszty społeczeństwa, które cały czas tkwi w dużej części w modelu patriarchalnym i taki brak empatii wynikający z tego tekstu jest po prostu rozczarowujący.

  • Reply
    Camilla
    16 grudnia 2017 at 22:45

    Meduzo, problem polega na tym, że taka książeczka nie zmieni istniejących patologii, i nie chodzi mi o to, że potrzebujemy rozwiązań systemowych (choć na pewno by się one przydały), ale o to, że powtarzając za autorką artykułu, musimy nauczyć siebie i nasze córki, że kosmos nie jest dla chłopców lub dziewczynek, kosmos jest dla każdego nim zainteresowanego – płeć nie gra tu żadnej roli! Musimy nauczyć siebie i nasze dzieci, że to nie jest tak, że dziewczynki mają być grzeczne, a chłopcy muszą się wyszaleć – wiadomo, że dziecko musi się wyszaleć, ale w tym szaleństwie powinno pozostać grzeczne – ponownie, bez względu na płeć. Dlatego nie wspieram inicjatyw „kosmos dla dziewczynek” (itp). Wspieram za to wszystkie, które pokazują, że twoja płeć nie ma znaczenia dla tego kim chcesz zostać i co osiągnąć – liczą się tylko twoje chęci i umiejętności.

  • Leave a Reply