Anna Ples

Wizerunek kobiety prawnika – typowa pani prokurator

Daje się zauważyć, że w popkulturze funkcjonuje utarty wizerunek Pań mających wykształcenie prawnicze. Szczególnie widoczne jest to na przykładzie zawodu prokuratora.

Taki typowy, stereotypowy obraz przedstawiony jest, w skądinąd, świetnym serialu Wataha (który polecam!). Kobieta prokurator (chociaż dotyczy to zazwyczaj każdej lubującej się w kodeksach) ma przeważnie surową, bardzo posągową urodę. Najlepiej żeby była to brunetka, szczupła, odziana w golf i płaszcz – koniecznie rozpięty przy -20 surowego bieszczadzkiego klimatu, tak żeby patrząc na walory nie było wątpliwości, że jest kobietą.

Zdecydowała się na ten zawód, bo chce i musi udowodnić mężczyznom, że jest od nich lepsza. Bezdzietna, brak stałego partnera, przypadkowe stosunki z kolegami z pracy. Nie lubi nikogo, w szczególności młodszych. I ładniejszych kobiet. Uważa je za dużo głupsze od siebie i ujmą dla niej jest pracować z taką. Podejmuje ryzykowne decyzje zawodowe, jak się okazuje mało opłacalne.

Uzależniona. Pali papierosa za papierosem. Nadużywa wina.

Ma zawsze racje, a już na pewno częściej niż mężczyzna. I wszystko byłoby dobrze, bo przecież można być po prostu takim człowiekiem, jednak w filmach, zazwyczaj gdzieś na końcu, okazuje się, że każdej kobiecie, która wykonuje odpowiedzialny zawód, dobrze zarabia, tak naprawdę brakuje rodziny. Zamiast swojej kariery wolałaby mieć męża i dzieci. To też jest oczywiście jak najbardziej ok, dopóki nie próbuje się udowodnić, że te dwie rzeczy są definicją spełnienia życiowego i że każda zołza wieczorami wypłakuje się w poduszkę tęskniąc do księcia z bajki.

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply