Paulina Grajek

Ostatnie stulecie mody formalnej

Moda kołem się toczy. Wiadomo. Z sezonu na sezon obserwujemy powtórki z tego, co już było. Czasem są to reminiscencje dobre a czasami złe. Analizując to co działo się w modzie przez ostatnie 100 lat widać, że są tendencje do powrotów i zawsze były. Jednak, każda dekada miała coś charakterystycznego, szczególnie jeśli chodzi o stroje formalne, biznesowe. Oglądając stare filmy postanowiłam zrobić podsumowanie tego co było.

Lata 20. Czas kiedy wyzwoliliśmy się ze sztywnych modowych form. Moda dla kobiet czerpała garściami z męskiej. Kobiety nosiły luźne płaszcze i tak samo jak mężczyźni kapelusze oraz kamizelki i krawaty. Wyróżniały nas rękawiczki, które obowiązkowo zakładała każda elegantka. Buty jak dla tancerki flamenco czyli niezbyt wysoki obcas i dość zabudowane a panowie mokasyny i grube wełniane garnitury z dwurzędowymi marynarkami. Nosiliśmy się w biurach raczej buro w kolorach szarości, czerni i khaki. Nie jest to tekst o modzie wieczorowej a szkoda, bo ta w tym okresie bardzo mi się podobała.

W latach 30 kobieca sylwetka została zaznaczona i każda z płci mocno akcentowała swoim strojem jej odrębność. Kobiety podkreślały talię w zabudowanych sukienkach lub nosząc spódnice. To wtedy polubiłyśmy poduszki w ramionach, które potem wróciły w wersji ekstremalnej i nieco innej sylwetce w latach 90 tych.

Męskie marynarki zrobiły się bardziej dopasowane w talii i jednorzędowe. Nadal modne były kapelusze u obu płci tym razem w wersji damskiej z szerszym rondem. W garderobie pojawiły się pastelowe kolory ale nadal pod tym względem było dość zachowawczo.

Lata 40 to czas kiedy strojem podkreślało się swoją niezależność. W modzie kobiecej pojawiły się dwuczęściowe garnitury ze spódnicami pod kolano, zapięte pod samą szyję. Generalnie modne były uniformy, najlepiej jednokolorowe. Mężczyźni nosili zakryte buty w wojskowym stylu a kobiety nadal pantofle na obcasie. Zmianą w kolorystyce garderoby było pojawienie się koloru czerwonego do modnych już zieleni, szarości i granatów.

Lata 50 to w kobiecej garderobie sylwetka klepsydry podkreślana rozkloszowanymi sukienkami z wcięciem w talii i dołem z koła. Pojawiły się też jasne słoneczne barwy, błękity, odcienie żółtego a u panów garnitur nabrał smukłości. Krawat traktowano jako dodatek kolorystyczny. To lata popularności kobiecych gwiazd kina, które kreowały modowe trendy: Audrey Hepburn, Brigitte Bardot, Marylin Monroe, Sophia Loren.

Lata 60 to inspiracje strojami klanu Kennedy’ch i małą czarną ze śniadania u Tiffany’ego. Kobiety nosiły perłowe naszyjniki i kolczyki praktycznie do całodziennych stylizacji. Modne stały się dopasowane spódnice i buty z paskiem na kostce. Panowie ozdabiali swoje stylizacje chusteczkami w kieszeniach marynarek i spinkami do krawatów. Nadal modne były kapelusze i jednokolorowe garnitury.

 

Lata 70 jak wiadomo wniosły powiew świeżości, Abba, dzieci kwiaty nie pozostały bez wpływu także na stroje formalne. Spodnie dzwony i kwieciste wzory obowiązywały również w pracy. Kobiety wróciły do noszenia garniturów z długimi marynarkami albo kamizelkami i koszulami z dużymi kołnierzykami. W męskim stroju wydłużyły się kołnierzyki koszul a garnitury oprócz szerszych nogawek nabrały też kolorów.

Lata 80 kojarzone z czasami Wall Street i biznesem to spora zmiana w garderobach biznesowych. Trendy z tego okresu dobrze pokazuje serial „Dynastia”.😉 Damskie marynarki zyskały poszerzone, ramiona wypchane poduszkami i mocne wcięcia w taliach, tak aby podkreślać maksymalnie górną część sylwetki w kształcie litery T. Kobiety nosiły też duże ozdobne broszki jako ozdoby marynarek. W męskiej garderobie pojawił się wzór na garniturach w charakterystyczny prążek. Nadal modne były buty oxfordy. O fryzurach staram się zapomnieć 😊 ale co się zobaczyło to się nie od zobaczy.

Lata 90 to luz i wygoda, także w biurze. Powstało wtedy dużo kreatywnych firm, agencji mediowych i tak zwanych prywaciarzy. W modzie biurowej pojawiła się spódniczka mini i większe dekolty, zarówno w marynarkach jak i bluzkach a nawet dozwolone były odkryte buty na obcasie. Trudno to sobie dzisiaj wyobrazić ale tak było😉  Mężczyźni do szerokich wygodnych garniturów nosili zwykłe t-shirty, zresztą ta moda króluje i dzisiaj w sytuacjach poza formalnych. Podwijali też rękawy w marynarkach. Inspiracje można czerpać z pierwszych części ulubionego serialu wielu kobiet jakim był o jest „Seks w wielkim mieście”.

Od mniej więcej 2000 roku w modzie biurowej obowiązuje dość określony dress code. Wprowadziły go międzynarodowe korporacje i przyjął się też w rodzimych firmach i urzędach. Koszule i bluzki zakrywające dekolt, delikatna biżuteria, spódnice za kolano lub do kolana, u kobiet garnitury lub spódnice z marynarkami. Obowiązkowe rajstopy i zakryte buty. Męskie zestawy do pracy w biurowym dress code obejmują jednokolorowe jednorzędowe garnitury, spodnie o bardziej dopasowanej linii, jasne koszule i nie rzucające się w oczy krawaty. Obowiązują stonowane, gładkie  kolory.

Sami oceńcie kiedy było najciekawiej.

 

foto główne: ‚Świat mody’ z 1953 roku, zdjęcie pochodzi z vintagegirl

 

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply