Joanna Parafianowicz

Zrób sobie torbę!

Lubię szperać w ofercie nowych, jeszcze (!) niewielkich polskich marek, bo fajnie jest mieć świadomość, że polubiłam coś, o czym nie wszyscy jeszcze wiedzą.

Tak niegdyś było z marką PAJONK, którą wypatrzyłam w Showroomie – projektant sam przywiózł mi do domu zmówioną spódnicę. Mam nadzieję, że podobnie będzie z marką CityBag , którą niedawno poznałam. Na marginesie – dzięki facebookowej grupie „Prawniczki-nie tylko o prawie” 🙂

Twórczynią CityBag jest Ewelina Zielska – na co dzień prawniczka, a w weekendy i wieczorami – projektantka współpracująca na stałe z kaletnikiem o 30-letnim stażu w zawodzie. Ciekawostką jest to, że CityBag szyte są z włoskich i niemieckich skór tapicerskich (w ofercie jest na stałe kilkadziesiąt rodzajów skór, a kolejne – dostępne są w ofercie limitowanej).

To, co mnie urzekło w ofercie marki (poza tym, że w trakcie przeglądania dostępnych toreb moja córka dostała knedle ze śliwkami) to to, że możemy niemal dowolnie skonfigurować wymarzoną torbę – dopasować długość rączek, paska, dodać lub odjąć kieszeń, zmienić zamek z plastikowego na metalowy, czy dodać troczki/chwosty (uwielbiam!)

Torebki można obejrzeć na żywo na licznych targach mody (z tego co widzę, niemal w każdy weekend) w Warszawie lub na warszawskim Gocławiu.
Odwiedźcie fanpage marki lub stronę www.

Poniżej (nie oddające uroku) zdjęcia torby, która skradła moje serce – duża kopertówka (z dopinanym paskiem na ramię) w kolorze pięknej śliwki (ha, knedle!), z uroczymi chwostami u boku. Mieści format A4.

 

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply