Joanna Parafianowicz

Książki na czytnik

Coraz częściej możemy zauważyć, że ludzie w metrze i autobusach zamiast trzymać w rękach papierowe książki, są pochłonięci patrzeniem na charakterystyczne czytniki ebooków. Z pewnością nie pachnie on tak jak książka, która dopiero co opuściła drukarnię, ale ma całych szereg innych zalet. Na przykład mieści się do torebki. Przy odrobinie szczęścia – nawet tej kopertowej.

Czytanie na czytniku może w pierwszej chwili wydać dziwne, ale to uczucie mija już po minucie. Po pięciu kolejnych, samo urządzenie schodzi na dalszy plan i czytelnik zwraca uwagę już wyłącznie na to, co najważniejsze. Czyli na treść.

Bez książek, każdy czytnik to tylko kawałek plastiku, dlatego warto się przez chwilę zastanowić, skąd można brać książki, które go zapełnią. Na szczęście już dawno minęły czasy, gdy oferta polskich księgarni była mizerna, a na pytanie o konkretny tytuł wyszukiwarka była w stanie wypluć wyłącznie wyniki którym towarzyszyło pewne zwierzę z gatunku chomikowatyuch 🙂

Dzisiaj, nie dość tego, że zdecydowana większość wydawanych książek wychodzi też w wersji elektronicznej, to jeszcze jest kilka ciekawych inicjatyw, dzięki którym możemy zdobyć zapas książek do czytania, za bardzo niewielkie pieniądze.

Najpopularniejszym czytnikiem w Polsce jest od lat Kindle od Amazona (ja także go używam). Oprócz niego, sporo nabywców mają również produkty Kobo, PocketBooka czy Inkbooka, jest też kilku mniejszych producentów. Wybór konkretnego modelu to kwestia preferencji, a główny dylemat przy kupnie to pytanie, czy chcemy mieć wersję z oświetleniem, czy bez. Trzeba jedynie pamiętać, że o ile większość czytników obsługuje popularne formaty .epub i .mobi, to Kindle rozpoznaje wyłącznie pliki z rozszerzeniem .mobi. Nie jest to jednak problemem, bowiem większość polskich księgarni oferuje obydwa formaty, a w razie czego w pomocą może nam przyjść oprogramowanie, które zamieni format pliku na inny (https://calibre-ebook.com/). I jeszcze jedna rzecz: czytanie na czytniku ebooków plików .pdf zdecydowanie mija się z celem, powinny one służyć tylko do drukowania 🙂

Bolączką rynku ebooków jest to, że o ile kupno papierowej książki jest obłożone preferencyjnym podatkiem VAT w kwocie 5% ustawodawca uznaje zakup ebooka za usługę i jest ona opodatkowana stawką 23%. Sprawia to, chociaż wydawałoby się, że książka elektroniczna, której nie trzeba drukować, magazynować i transportować będzie tańsza, niż ta papierowa, w praktyce ceny są często bardzo zbliżone. Na szczęście, w przypadku ebooków możemy upolować świetne promocje. I liczyć, że w przyszłości książki elektroniczne doczekają się obniżonego podatku VAT. Ma to umożliwić Unia Europejska, która pracuje nad rozwiązaniem, które pozwoli zastosować nawet zerową stawkę podatku dla ebooków.

Amazon

Kiedy posiada się czytnik Kindle, miejscem w którym najłatwiej jest zakupić książki jest wbudowany sklep producenta, firmy Amazon. Nie jest to zwykle najtańsze miejsce na zakup konkretnej pozycji, ale wynagradza to spora łatwość zakupów książek, które od razu pojawiają się na czytniku i ogromna oferta – niestety w przeważającej części po angielsku, cały czas czekamy, aż Amazon otworzy polską wersję swojego sklepu z ebookami. Większość czytników innych producentów jest też połączona z autorskimi sklepami.

ArtRage

Jedną z najbardziej ciekawych inicjatyw jest Artrage (dawniej: Bookrage). Polski serwis inspirację dla swojego modelu działalności wziął z serii Humble Bundle i opiera się na zasadzie „płacisz, ile chcesz”. Za dowolną kwotę otrzymujemy pakiet książek, a jeśli płatność przekroczy określony próg, jest on poszerzany o podatkowe pozycje. Inicjatywa sama w sobie jest fantastyczna, ale chyba największą jej zaletą jest znakomita kuracja: Pakiety są tematyczne, zdarzają się w nich zarówno uznani autorzy, jak Ci którzy dopiero czekają na odkrycie. Pobierać można niemalże w ciemno, pudła zdarzają się sporadycznie.

Wolne Lektury

Zupełnie za darmo możemy czytać książki, które znajdują się w domenie publicznej. Utwory tracą ochronę prawną 70 lat po śmierci ich twórców (uwaga: czyli zarówno autorów książek, jak i tłumaczy). W internecie jest kilka stron, które agregują takie ebooki. Jedną z najpopularniejszych jest Biblioteka Wolne Lektury tworzony przez Fundację Nowoczesna Polska. Bogata oferta ebooków i audiobooków, możliwość pobierania w wielu formatach i czytania online. Nie wypada narzekać na darmowe treści, ale tutaj nawet gdybyśmy chcieli, do niczego nie można się przyczepić.

Legimi

Dla tych, którzy każdego miesiąca pochłaniają ogromne ilości makulatury i nie są pewni czy bardziej przeraża ich to, jak szybko kończy się miejsce w mieszkaniu, czy pieniądze na koncie, wybawieniem może być abonament od Legimi. Działa on trochę jak Netflix dla książek. Posiada kilka różnych pakietów, zaczynających się od 7 złotych miesięcznie. Tańsze pakiety mają ograniczenia w liczbie książek, które możemy przeczytać przez miesiąc, za 33 złote możemy je czytać bez limitu, a za 40 złotych możemy słuchać też audiobooków. Według firmy, w bazie znajduje się ponad 20 tysięcy pozycji, z których możemy swobodnie wybierać, nie brakuje tam też nowości. Przez okres próbny usługa jest darmowa.

Świat Czytników

Jeżeli szukamy konkretnej pozycji w jak najniższej cenie, na szczeście nie musimy sami przeglądać stron kilkunastu księgarni. Z pomocą przychodzi serwis Świat Czytników, którego tematyki nietrudno się domyślić 🙂. Oprócz informowania o aktualnych promocjach na rynku ebooków oferuje ich wyszukiwarkę pod adresem ebooki.swiatczytnikow.pl. Tam, po wpisaniu tytułu lub autora otrzymujemy listę księgarni, które ją posiadają, uzupełnioną o cenę, informację o formacie, i zabezpieczeniach. Warto tam zaglądać przed każdym zakupem, bo ceny za tę samą książkę w różnych księgarniach mogą się różnić nawet wielokrotnie.

Jeśli znacie jakieś inne ciekawe miejsca z książkami, śmiało możecie je tutaj polecić. Teraz trzeba tylko znaleźć sposób, żeby wygospodarować wolny wieczór na czytanie! 🙂

You Might Also Like

2 komentarze

  • Reply
    MP
    25 lutego 2018 at 16:00

    Ja ma ten czytnik. Dodatkowo odtwarza pliki muzyczne i otwiera grafikę, ma kartę wi-fi i przeglądarkę www. http://www.manta.com.pl/pl/ebook04 . Tylko nie mam czasu na książki. Ach ten ambaras …. 😉

  • Reply
    Greenworth
    26 lutego 2018 at 11:02

    W kwestii e-booków w dobrej cenie polecam https://woblink.com/
    Mają naprawdę świetne promocje, do tego bardzo często. Wybór co prawda trochę ograniczony, ale ceny, możliwość wysłania książki bezpośrednio na czytnik i genialna promocja „Kot w Worku” rekompensują.

  • Leave a Reply